23/2011

01
label1

Felietony Renaty Przemyk

Felietony Anny Guzik

MIN-IMG_0530

Felietony Roberta Talarczyka

talarczyk

Felietony Katarzyny Popiołek

popioek

Akademia inwestowania

akademia

Wiersze Magdy Piekorz

Made In Silesia

Nasz patronat

przedszkole


REKLAMA

Na wstępie

iza
U początku filozofii stoi - zdziwienie
Arystoteles

Jeżeli przyjąć stwierdzenie Arystotelesa za fakt, to wielu z nas ma fundament ku temu, aby stać się filozofem. Ja dziwię się nadal dosyć często, mimo że z wiekiem podobno powinno się dziwić coraz mniej. Widocznie jeszcze nie ten wiek! Dziwią mnie zachowania pozytywne i negatywne, dziwię się, jak rodzice i opiekunowie (nauczyciele, ciocie, dziadki, producenci) mogą dobrowolnie tuczyć swoje dzieciaki, aplikując im niezdrową żywność i zamiast witaminy C, dostarczać sztucznych barwników E 129 itp., itd? To zagadnienie dokładniej przybliża nam w artykule„Wypasione dzieci” Wojciech Kozłowski. Jak dorośli ludzie z własnej nieprzymuszonej woli, przy temperaturze grubo poniżej zera mogą się rozbierać i wchodzić do lodowatej wody? Jak niepełnosprawni na wózkach mogą uprawiać rugby? Te dwa ostatnie zdziwienia są bardzo pozytywne, niemniej dyscypliny zdumiewające :) Pewnie niektórych po przeczytaniu artykułu Edwarda Wieczorka, zdziwi też fakt, że łódką można pływać również głęboko pod ziemią, wystarczy tylko do byłej kopalni srebra w Tarnowskich Górach się udać. Polecam!
Zapraszam do lektury magazynu, do dziwienia się i refleksji, bo przecież w każdym z nas drzemie filozoficzna dusza!
A dopóki jeszcze się dziwimy, to znaczy, że życie nadal jest dla nas ciekawe, a o to przecież chodzi!

pozdrawiam
Iza Szczepańska
Arystoteles
Jeżeli przyjąć stwierdzenie Arystotelesa za fakt, to wielu z nas ma fundament ku temu, aby stać się filozofem. Ja dziwię się nadal dosyć często, mimo że z wiekiem podobno powinno się dziwić coraz mniej. Widocznie jeszcze nie ten wiek! Dziwią mnie zachowania pozytywne i negatywne, dziwię się, jak rodzice i opiekunowie (nauczyciele, ciocie, dziadki, producenci) mogą dobrowolnie tuczyć swoje dzieciaki, aplikując im niezdrową żywność i zamiast witaminy C, dostarczać sztucznych barwników E 129 itp., itd? To zagadnienie dokładniej przybliża nam w artykule„Wypasione dzieci” Wojciech Kozłowski. Jak dorośli ludzie z własnej nieprzymuszonej woli, przy temperaturze grubo poniżej zera mogą się rozbierać i wchodzić do lodowatej wody? Jak niepełnosprawni na wózkach mogą uprawiać rugby? Te dwa ostatnie zdziwienia są bardzo pozytywne, niemniej dyscypliny zdumiewające :) Pewnie niektórych po przeczytaniu artykułu Edwarda Wieczorka, zdziwi też fakt, że łódką można pływać również głęboko pod ziemią, wystarczy tylko do byłej kopalni srebra w Tarnowskich Górach się udać. Polecam!
Zapraszam do lektury magazynu, do dziwienia się i refleksji, bo przecież w każdym z nas drzemie filozoficzna dusza!
A dopóki jeszcze się dziwimy, to znaczy, że życie nadal jest dla nas ciekawe, a o to przecież chodzi!

Restauracje, które polecamy

Nasz główny temat

Wypasione dzieci.

fat_boy1

Wszystko zaczyna się, kiedy jeszcze nawet dobrze nie staniemy na nogi. Spece od marketingu zadbali, byśmy mieli wszystko na wyciągnięcie ręki. Wystarczy, że potrafimy już ją wystawić z wózka. W wąskiej drodze do kasy marketu, w której utykamy na kilka lub kilkanaście dobrych minut, łapiemy batoniki, lizaki lub chipsy. Później tylko trzeba zrobić maślane oczy do mamy albo rozedrzeć się na pół sklepu i już mamy swoją ukochaną niezdrową zdobycz.

Trudno już zliczyć reformy, którym poddano polskie szkolnictwo. Znów
mamy gimnazja, znów na maturze obowiązkowa jest matematyka... Tylko jedno nie ulega zmianie – na szkołę wciąż wszyscy narzekają. Jaka powinna być idealna szkoła? Rodzice są zgodni – bezpieczna, przyjazna uczniom, zatrudniająca kompetentnych pedagogów. Przede wszystkim jednak zadaniem szkoły powinno być przygotowanie młodych ludzi do wejścia w dorosłość
i zapewnienie im jak najlepszego startu w życiu zawodowym.

Więcej w artykule Wojciecha Kozłowskiego