Magazyn Style Magazyn Style, bezpłatny miesięcznik lifestyle na Region Śląsk. Piszemy o wyjątkowych ludziach, o ich pasjach i osiągnieciach http://magazynstyle.pl/ms/index.php?option=com_content&view=frontpage Fri, 18 May 2012 15:39:03 +0000 Joomla! 1.5 - Open Source Content Management pl-pl Nasz temat główny http://magazynstyle.pl/ms/index.php?option=com_content&view=article&id=302:nasz-temat-gowny http://magazynstyle.pl/ms/index.php?option=com_content&view=article&id=302:nasz-temat-gowny Jak dobrać się do szkoły?

glowny

W edukacji jak w modzie, ciągle coś się zmienia. Po zeszytach oprawianych tapetą nie ma już śladu, laptopy walczą o miejsce już nawet w szkołach podstawowych, a wielu akademickich kierunków na próżno byłoby szukać w coraz to nowych uczelniach wyższych. Czym kierować się w wyborze edukacyjnej ścieżki? Perspektywą intratnej posady, a może pasją? Wybrać uczelnię państwową czy prywatną? W jakim kierunku więc podążać, by na końcu swojej edukacyjnej kariery nie być passé?

Obecnie szkolną ścieżkę kariery planuje się znacznie wcześniej niż kiedyś. Teraz to rodzice muszą zadbać, by ich pociecha trafiła do odpowiedniej szkoły podstawowej czy gimnazjum. Z dobrego gimnazjum krótsza droga do dobrego liceum, które zwiększa przecież szanse studiowania na prestiżowej uczelni. Tylko co studiować?

Z pozoru mamy w czym wybierać. Duża ilość uczelni i szkół wyższych może świadczyć o bogatej ofercie kierunków i specjalizacji, ale w praktyce wygląda to inaczej. Dyrekcje szkół prywatnych preferują kierunki popularne, które przyciągają dużą ilość absolwentów szkół średnich, ale niekoniecznie zapewnią im w przyszłości etat.

]]>
jp@tvp.pl (Wojtek) frontpage Fri, 10 Sep 2010 16:17:05 +0000
Temat z okładki http://magazynstyle.pl/ms/index.php?option=com_content&view=article&id=222:temat-z-okadki http://magazynstyle.pl/ms/index.php?option=com_content&view=article&id=222:temat-z-okadki Niezaspokojona pasja życia

ewa stpniewicz

Śląska publiczność zna ją z małego ekranu. Co tydzień prowadzi na antenie Telewizji Katowice „Raport z akcji”. Do szerszej publiczności dotarła cyklem „Podwodna Polska”. Mały ekran dla niej to o wiele za mało. Postanowiła przenieść się więc na duży ekran. W maju padnie pierwszy klaps na planie filmu fabularnego według jej pomysłu. Rolę główną zagra Śląsk ze swoim poprzemysłowym dziedzictwem.

 

]]>
jacpra@op.pl (Administrator) frontpage Tue, 03 Nov 2009 07:11:07 +0000
nr 1 - Temat z okładki http://magazynstyle.pl/ms/index.php?option=com_content&view=article&id=101:nr-1-temat-z-okladki http://magazynstyle.pl/ms/index.php?option=com_content&view=article&id=101:nr-1-temat-z-okladki  INNY WYMIAR ENERGII

 

Tekst: Wojciech Kozłowski

Foto: Krzysztof Chrobak

Elektrociepłownia Szombierki - hala maszynowni

plac przed wejściem głównym do Elektrociepłowni Szombierki

Kiedy Georg i Emil Zillmannowie przystępowali do projektowania fabryki materiałów wybuchowych w Szombierkach, nie    przypuszczali, że obiekt o znaczeniu militarnym zostanie kiedykolwiek udostępniony zwiedzającym. Mimo to dołożyli wszelkich starań, by po niemal stu latach fabryka - zaadoptowana na elektrociepłownię - uznana została za jeden z najpiękniejszych obiektów poprzemysłowych na Śląsku.


 

Pod koniec lat 90., kiedy to w obliczu zmian technologicznych wyznaczono nowe obszary działalności obiektu, możliwe było zaprezentowanie obiektu Elektrociepłowni Szombierki szerszej publiczności. Obiekt zaczął gościć artystów, którzy konfrontowali swoje wizje z postindustrialną przestrzenią. Przyszedł czas także na sportowców, którzy wobec braku infrastruktury sportowej w mieście chętnie zaczęli wykorzystywać potencjał tego miejsca.

elektro_004

 

 

Oswajanie poprzemysłowej przestrzeni wypadło nadspodziewanie dobrze. W Elektrociepłowni przyjęły się różne formaty, a organizatorzy nadal chętnie lokują tam kolejne edycje wydarzeń, nadając im coraz większy rozmach. Dla Festiwalu Tańca Współczesnego organizowanego przez Śląski Teatr Tańca,  Elektrociepłownia stała się już pełnoprawną sceną, która jest eksploatowana na równi z salą Bytomskiego Centrum Kultury. Ale to co w działalności kulturalnej i artystycznej jest możliwe, nie zawsze sprawdza się w innego typu działalności, dlatego istotne dla oceny funkcjonalności obiektu były  gale sportów walki, zawody łucznicze czy integracyjne imprezy branżowe.


 

Organizacja wydarzeń skupiających coraz większą grupę odbiorców pozwoliła także skierować uwagę ludzi na walory architektoniczne obiektu. I tak stojący na uboczu zakład, na którego przez tyle lat nie mogło spojrzeć oko obiektywu, z powodzeniem walczy o miano perły śląskiej architektury. Elektrociepłownia znalazła się także na trasie projektu pn. Alternatif Turistik, którego autorzy stworzyli mapę alternatywnych atrakcji Śląska.

Rozmowa z Jackiem Janasem, prezesem Zarządu Zespołu Elektrociepłowni Bytom S.A.

Prezes Elektrociepłowni Szombierki - Jacek Janas

Elektrociepłownia Szombierki cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Wiele imprez ma charakter stały. Co - Pana zdaniem - decyduje o tak dużej popularności tego obiektu?

Przestrzenie tego obiektu są na tyle imponujące i zachęcające, że można tam umieścić różnego rodzaju formuły. Ten obiekt ma tak fantastyczną kubaturę, że można go wypełnić wieloma ciekawymi ideami. I to chyba jest kluczowe.

Dużo się  dzieje, ale kiedyś nie działo się  nic. Jak zostały zainicjowane te wydarzenia? Czy to były starania przedstawicieli Elektrociepłowni, czy też artyści i organizatorzy imprez zainteresowali się tą przestrzenią?

To spotkało się  w czasie. W momencie, kiedy jeszcze w Elektrociepłowni prowadzona była produkcja, już wiedzieliśmy, że musimy się przygotować  do przekształceń. Zauważyliśmy, że energetyka nie potrzebuje w swojej technologii takich powierzchni, jakie oferowały obiekty Elektrociepłowni Szombierki. Nowo budowane bloki są właściwie blokami wolnostojącymi, więc nie ma potrzeby lokalizowania energetyki w budynku przemysłowym. Równocześnie Śląski Teatr Tańca rozpropagował ideę, że obiekty poprzemysłowe mogą być sceną dla spektakli artystycznych. Dotarliśmy też do informacji, które pochodziły z angielskich obszarów poprzemysłowych, których dotknęła restrukturyzacja. Dzięki temu wiedzieliśmy, że mamy do czynienia z obiektem o dużym potencjale, który ponadto jest jednym z najładniejszych obiektów architektury poprzemysłowej na Śląsku, o ile nie w Polsce.

Kiedy rozpoczęła się  pozaprodukcyjna działalność w obiekcie?

Punktem startowym w rozpowszechnianiu Elektrociepłowni było obchodzone w 2003 roku 50-lecie uruchomienia Elektrowni w Miechowicach. Wtedy oficjalnie zaprezentowaliśmy obiekt. Ale pierwsze festyny pracownicze, podczas których na własnym podwórku testowaliśmy możliwość wykorzystania tego obiektu do innych celów, odbyły się w 1999 roku.

Czy jesteśmy świadkami tworzenia się nowego centrum kulturalno-sportowego w Bytomiu?

Może to zbyt daleko idąca teza, ale faktycznie Elektrociepłownia Szombierki przyciąga niepowtarzalne wydarzenia. Obiekt ma wiele ograniczeń, ale jak widać nawet z tymi ograniczeniami cieszy się dużym zainteresowaniem. Zaczyna też być rozpoznawalny nie tylko na terenie Szombierek, ale także w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Być może nie jest to centrum kultury, ale jeden z obszarów, które zaktywizowały się w kierunku działalności społecznej.

A może to tylko chwilowa moda na obiekt poprzemysłowy i za kilka lat nikt nie będzie nim zainteresowany?

Może i tak jest, choć  ja w to nie wierzę. Obiekt gości różne wydarzenia już od dziesięciu lat. To chyba najlepszy dowód, że to nie jest moda. Bo moda sięgająca dziesięciu lat to już jest trend. I jeszcze jedno. W każdym z nas zakorzeniony jest sentyment do historii, a obiekty, które są w dobrym stanie, o pięknej architekturze i mają za sobą historię niemal stu lat, nie zostaną tak łatwo wyparte przez współczesną architekturę.

W Elektrociepłowni był  już teatr, były sztuki plastyczne, były sporty walki, realizowano filmy. Czym jeszcze nas zaskoczy ten obiekt?

Do tej pory skupialiśmy się na samym obiekcie, a mamy sporo terenów obok. Przyciągnęliśmy kilka festynów branżowych, podczas których pojawiły się  różne atrakcje. Szczególnie przypadły nam do gustu quady i postanowiliśmy dla nich wyznaczyć tor. Myślimy też o wykorzystaniu hali w okresie zimowym, w której można urządzić tor dla gokartów. Tej powierzchni pod dachem mamy prawie dwa hektary.

W tej chwili wszyscy odkrywają  dla siebie tę przestrzeń. I wystarcza zachwyt. Ale kiedy zachwyt minie, wszyscy zaczną dostrzegać niedoskonałości tego obiektu – brak sceny, widowni, złą akustykę. Czy przewidują Państwo inwestycje, które pozwoliłyby ten romans z postindustrialnym obiektem zamienić w trwały związek oparty na partnerstwie i współpracy z różnymi podmiotami?

Jedną  z pierwszych rzeczy, którą zrealizowano, była próba stworzenia architektonicznej wizji przeobrażenia obiektu. Koncepcja ta pokazuje, jakiego rodzaju działalność może być  prowadzona w Elektrociepłowni. Wyłania się  prosty układ. Elektrociepłownia może zostać podzielona na obszary, w których będzie można realizować różnego typu działalność: biurową, hotelową czy handlową Jest też miejsce dla wielofunkcyjnej hali oraz olbrzymi teren zewnętrzny, który może być przeznaczony na park technologiczny lub działalność rekreacyjno-wypoczynkową. Organizując imprezy chcemy pokazać, że funkcje przewidywane w planach architektonicznych możliwe są do zrealizowania.

Jest jednak jeden problem. Nam nie wolno ponosić nakładów z tytułu przystosowania obiektu do innych celów. Nie da się ukryć, że spółka, która zajmuje się wytwarzaniem energii elektrycznej i ciepła, i na tę działalność musi posiadać koncesję, może co najwyżej wspierać działalność kulturalno-społeczną w ramach ograniczonego budżetu.

Trzy lata temu Zespół  Elektrociepłowni Bytom został laureatem głównej nagrody w kategorii ARTS & BUSINESS SPONSOR w konkursie ARTS & BUSINESS AWARDS 2006 to bardzo prestiżowe wyróżnienie. Czy pomogło jeszcze lepiej wykorzystać potencjał obiektu?

Ta nagroda była taką  fotografią na etapie rozwoju działalności społecznej, kulturalnej i biznesowej. To pewne podsumowanie tego okresu działalności. Trudno jednoznacznie powiedzieć, czy nam w czymś posłużyło, bo nie posługujemy się tym symbolem do samego kreowania wizerunku Elektrociepłowni. Nagroda ta utwierdziła nas przede wszystkim w przekonaniu, że działania, które podjęliśmy, są słuszne.

Doceniono także architektoniczne walory Elektrociepłowni. Nominowana jest w dwóch śląskich konkursach, deklasując takich rywali, jak zamek piastowski w Raciborzu czy bytomską Operę Śląską. Taka dominacja może wzbudzać zazdrość.

W tych konkursach Elektrociepłownia zyskuje bardzo dobry odbiór. Gdyby porównywać  z innymi obiektami, to miałbym wątpliwości, czy jest to właściwa hierarchia. Elektrociepłownia jest nowym odkryciem, więc te notowania odzwierciedlają pewną modę. Trudno porównywać się do Opery Śląskiej, ale na pewno Elektrociepłownia jest jednym z obiektów, który zasługuje na uwagę. Oczywiście, cieszy mnie, że jest w czołówce. Tak duża liczba głosów oddawanych na Elektrociepłownię jest efektem tych dziesięciu lat, kiedy to przez obiekt przewinęło się mnóstwo ludzie i to liczonych w dziesiątkach tysięcy. Teraz Ci ludzie głosują. Mam jednak nadzieję, że ta popularność nie będzie powodem do zazdrości, tylko rozsądnych wniosków dla tworzenia nowej wizji obiektu.

W Bytomiu odbyło się  seminarium „Kultura a Biznes”. Działalność ZEC-u przedstawiano jako dobrą praktykę. Dlaczego przedsiębiorcy powinni naśladować  działania firmy, którą Pan zarządza?

To proste, żeby oszczędzać wydatki na promocję. Naszym walorem jest Elektrociepłownia Szombierki. Dostrzegliśmy to i wykorzystujemy. Głoszę teorię, że Szombierki przelobbowały zakres działania Zakładu Elektrociepłowni Bytom, bo nikt w Bytomiu nie mówi, że my zaopatrujemy 70 tysięcy mieszkańców w ciepło, natomiast stajemy się ośrodkiem kultury bytomskiej. Oczywiście, nie każda firma ma obiekt taki jak w Szombierkach, ale publikowanie artykułów sponsorowanych na temat własnej działalności przynosi o wiele mniejsze efekty od inicjowania wydarzeń, które wpływają na dobre relacje z otoczeniem. To jest próba zdobycia zaufania klientów. Taka jest też idea biznesu społecznie odpowiedzialnego.

Czy Elektrociepłownia Szombierki nie podzieli losu byłej kopalni Rozbark, gdzie teraz trwa walka z czasem i złomiarzami?elektro_005

Elektrociepłownia jest w innej sytuacji, bo ma właściciela. Na terenie kopalni Rozbark nie było osób, które stale nadzorowały obiekt, a właściciel nie miał  pomysłu, komu to przekazać i stało się z obiektem to, co najgorsze. Nie zagwarantuję, że wszystko się powiedzie. W każdym procesie są obszary ryzyka, ale w przypadku tego obiektu zminimalizowaliśmy je do minimum. Zrobiliśmy wszystko, by obiekt nie został rozrabowany i zniszczony. Dzięki cyklicznym imprezom w obiekcie są ludzie, więc również ograniczona możliwość jego dewastacji. On cały czas żyje, on nie jest opuszczony. Nie widzimy zagrożeń zrujnowania obiektu.  A czy uda się go w pełni przekształcić zgodnie z wizją, którą zarysowaliśmy we wstępnej koncepcji, to nie jest pytanie wyłącznie do Zespołu Elektrociepłowni Bytom, ponieważ funkcje kulturalne i społeczne, to nie jest nasze zadanie. Trzeba znaleźć konsensus pomiędzy nami, przyszłym właścicielem i Gminą Bytom, która za te funkcje odpowiada.

Przyszłym właścicielem? Był przecież plan przejęcia obiektu przez miasto. Są nowe plany?

Obecnie są  pomysły wariantowe. Ale są. Nie ma takiej sytuacji, że nie wiemy, co robić. Przygotowujemy wariant współpracy z gminą, koncepcję zmiany przeznaczenia z przyszłym właścicielem, albo wystawimy ten obiekt do sprzedaży. Szukamy optymalnego rozwiązania. I mimo wielu niewiadomych sądzę, że dla Elektrociepłowni Szombierki kolejne dziesięciolecie będzie ciekawsze od tego, które się zakończyło.

Dziękuję  za rozmowę.]]>
jacpra@op.pl (Administrator) frontpage Mon, 07 Sep 2009 21:28:21 +0000
test http://magazynstyle.pl/ms/index.php?option=com_content&view=article&id=75:main-content&catid=36:demo-articles http://magazynstyle.pl/ms/index.php?option=com_content&view=article&id=75:main-content&catid=36:demo-articles [main1 img="images/stories/demo/fp/mc1.jpg" url="#" label="Więcej" title="i tu tekst " subheader="i tu tekst "]i tu tekst [/main1] [main1 img="images/stories/demo/fp/mc2.jpg" url="#" label="Więcej" title="Transparency" subheader="i tu tekst"]Ti tu tekst[/main1] [main1 img="images/stories/demo/fp/mc3.jpg" url="https://www.e-junkie.com/ecom/gb.php?ii=260902&c=ib&aff=69354" label="Więcej" title="SuperBlogger" subheader="i tu tekst"]i tu tekst[/main1] [main1 img="images/stories/demo/fp/mc4.jpg" url="#" label="Więcej" title="i tu tekst" subheader="i tu tekst"]i tu tekst[/main1]

]]>
jacpra@op.pl (Administrator) frontpage Tue, 26 May 2009 11:53:56 +0000